miércoles, 29 de julio de 2009

30 January 2009

matko boska podlaska
jak to ja mialbym Ciebie czekac na dworcu w Graphite skoro ja tego miasta w tym roku nie widzialem
a i owszem piekny byl wtedy poranek, przyproszony blekitem metalicznych roz
a w ogole ten najbrzydszy na swiecie dworzec jest po brzegi wypelniony legendami
pare Ci opowiem, kiedy sie spotkamy
no bo przeciez gdzies kiedys
jesli bogowie pozwola
moze zobaczysz moj spektakl i moze zatanczymy
nie jakies tango, tylko takie Tornero, stojac w miejscu
a niech kosmos sie obraca i wybucha
archiwum, mowisz, szkoda
no szkoda
moze gdzies na Olimpie maja, a ja tam mam chody
chca mnie dorwac, bo im sztuki brakuje w Hadesie
spij sobie w tym sloncu
moze Cie delikatnie musne przelatujac
ale jesli jestes juz w Sztokholmie, to tam nie moja droga
dobranoc, Agnieszko
dworcowy
w

No hay comentarios:

Publicar un comentario