sábado, 11 de octubre de 2008

AZTEK HOTEL

„Kidy¶ by³em anio³em. Wiem to, dowiedzia³em siê nie bez trudno¶ci ale siê dowiedzia³em. Nie ma to wiêkszego znaczenia bowiem to¿samo¶æ jest nieistotna, tak samo jak historia jest nieistotna. Tutaj w hotelu panuje pó³mrok! Nie widzimy siê dok³adnie, nie wiemy co o sobie my¶leæ? Pó³mrok wydaje siê najwa¿niejszy, jakby¶my przychodzili od zmierzchu do ¶witu albo od ¶witu do zmierzchu.”

Scenariusz i re¿yseria s± dzie³em Witolda Izdebskiego, muzykê napisa³ Tomasz Ka³wak, a w spektaklu graj±: Katarzyna Izdebska, Marta Waszkielewicz, Maciej Dziaczko oraz Marek Radwan i Les³aw Witosz. Wspó³pracuj± technicznie: Mariusz Deptu³a i Bogdan ¦miganowski.

Punktem wyj¶cia dla spektaklu jest pytanie: kim jeste¶my jako ludzie ¿yj±cy w dzisiejszej rzeczywisto¶ci? Kim siê mo¿e staæ cz³owiek, który otrzyma³ szansê zjawienia siê na trzy minuty we wspó³czesnym ¶wiecie, maj±c czysty umys³ i czyst± duszê - „tabula rasa”?Fabu³a spektaklu rozgrywa siê w dwóch przestrzeniach. Pierwsz± z nich jest rodzaj przeczekalni, gdzie - na drodze przypadku - zostaja wybrane cia³, które dostana szansê zej¶æ na ziemiê, niczym anio³y zstêpuj±ce miêdzy ludzi, by nauczyæ siê i zasmakowaæ ¿ycia. Do¶widczenie to niczym nie ró¿ni siê od czynno¶ci, któr± zwykli¶my nazywaæ ubieraniem - wdziewaniem skóry, wej¶ciem w trêd, styl, szyk, czas i przestrzeñ - oto nadej¶cie nowego. Teraz znajdujemy siê w mrocznym miejscu o nazwie Aztec Hotel - drugiej przestrzeni spektaklu - gdzie nie wiadomo, czy panuje ¶wit, czy zmierzch - tam wpisuje siê los cz³oiwieka. To miejsce, gdzie rzeczywisto¶æ styka siê ze snem , a piêkno miesza siê z przera¿eniem, nienawi¶æ z mi³o¶ci± a cisza z oddechem. Och jak nie/wiele do szczê¶cia potrzebuje cz³owiek! Czy¿ nie samotno¶ci± utkany jest los cz³wieka? Kiedy pozostaje tylko jeden wybór: pobróciæ tam sk±d siê przysz³o - do przeczekalni, czy zostaæ tu na ziemi i uczyæ siê poznawaæ, ale nigdy nie poznaæ, co jest dobre, a co z³e. Ten trud to wszystko co okre¶la ¿ycie cz³owieka. Jak ka¿dy ze spektakli Teatru Cogitatur, tak i ten - w za³o¿eniu twórców - ma byæ prób± dialogu z widzem, poszukiwaniem najg³êbiej ukrytych w cz³owieku emocji, zarzewiem refleksji o sobie samym, o istocie i o celowo¶ci ¿ycia ludzkiego. „Áztec Hotel” jest spektaklem, który zdecydowanie ró¿ni siê od wcze¶niejszych spektakli takich jak: Cztery sny..., W ho³dzie ekspresjonistom, czy Il fondo d’oro, ale równocze¶nie wpisuje siê w poetykê i stylistykê Cogitaturu i jest wyrazem nieustaj±cego poszukiwania w materii teatralnej.

No hay comentarios:

Publicar un comentario